• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ulubiona scena
#1
0
Jest już wątek "Ulubiona postać", ale zarówno w tym "moim", jak i w tamtym wątku każdy zapewne (no, ja na pewno!) może udzielić WIELU odpowiedzi - w zależności od dnia, nastroju, jakiegoś wspomnienia.
Kilka dni temu oglądając w tv Shreka, scenka, w której przerażeni bywalcy wysypują się na ulicę z zaatakowanego przez monstrualnego Cistka baru Starbucks by natychmiast pobiec do takiego samego baru po przeciwnej stronie ulicy, przypomniała inną klasyczną scenę z The Simpsons, gdy nad miasto nadciągała apokalipsa:

[Obrazek: P2swf6X.gif]

Na szczęście nie musiałem jej opisywać, bo w necie znalazłem powyższego gifa.
A Wy? Macie jakąś dziś ulubioną scenkę?
[Obrazek: NOyPz5G.png]
  Odpowiedz
#2
1
Ja kocham cały "komunistyczny" segment w "Simpsons Tide", nie wiem dlaczego nawet, niby tyle się człowiek śmiał na gagach z Simpsonów, ale ten zawsze będzie u mnie na piedestale. Bardzo często wracam do tego fragmentu. 

 
  Odpowiedz
Ostatnie podziękowania:
macbdotcom  Zobacz wszystkie
#3
0
ten też zdążyłem zapomnieć (ja tak mam, nie tylko z Simpsonami - niektóre filmy znam wprost na pamięć, a niektóre mogą po paru latach oglądać jak "nowe" Big Grin). Kolejny odcinek do odgrzania. Dzięki za sugestie!  Beer
[Obrazek: NOyPz5G.png]
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości